Le Temps de L’Innocence
Lara Stone w produkcji Mario Sorrenti i Emmanuelle Alt - Vogue Paris






Lara Stone w produkcji Mario Sorrenti i Emmanuelle Alt - Vogue Paris






Jeśli zeszliśmy już na temat wideo, dziś czas na teledysk Herberta Grönemeyer - Demo (Letzter Tag). Przy czym w okrojonej i instrumentalnej wersji, bo w centrum naszego zainteresowania pozostaje bohaterka teledysku - urodziwa, pełna wdzięku i gracji rosyjska ballerina - Polina Semionova. Kilka subtelnych kadrów i wspaniały ruch Poliny jest esencją piękna.
Chris Cunningham to brytyjski reżyser twórca filmów reklamowych, teledysków, specjalista od efektów specjalnych. Jako Chris Halls pracował przy tworzeniu efektów specjalnych do filmów: Obcy 3, Obcy - przebudzenie. Realizował teledyski dla między innymi dla Aphex Twin, Bjork i Portishead. Przez ostatnie trzy lata nie wyprodukował w zasadzie niczego aż do teraz. To co widzicie poniżej to reklama perfum Flora przygotowana dla Gucci. Całość jest wyjątkowo dynamiczna, pełna energii ale i przez przyjemne ciepłe światło też pełna delikatności, w 20 sekundach upakowano kilka wyjątkowych kadrów.
A tutaj Making Of:
Baldovino Barani to fotograf w pełni konsekwentny i świadomy kreowanych przez siebie światów. I choć jego twórczość może być określana jako powtarzalna, a nawet wtórna, warto docenić bardzo wyrazisty i jednorodny styl jego prac. Kolejne edytoriale składają się na spójny ciąg wizji, w których dominującą rolę odgrywa charakterystyczne “zawieszenie” postaci. Bohaterowie fotografii Barani’ego pozostają niezmiennie wyabstrahowani z otaczającego ich kontekstu. Zanurzeni są we własnej, wyodrębnionej - silnej, ale jednocześnie zastygniętej w wystudiowanej pozie - emocjonalności.
Próżno szukać tu naturalności, mimo to paradoksalnie w odbiorze fotografii dochodzimy do autentycznego przeżycia. Fotografie te pozostają w istocie pełne prostoty, okazują się czymś maksymalnie wyważonym i jednocześnie poruszającym, zapadającym w pamięć.
Do znanych edytoriali Baraniego należą m.in. “The Evangelist”, “The New Puritnans”, “Wicca”, można je oglądać wraz z pozostałymi na stronie autora
“The Evangelist”
“The New Puritnans”
“Wicca”
Genialny fotograf który według google i kilku innych wyszukiwarek nie posiada nawet własnej strony internetowej. Polecam poszukać więcej jego prac.





Cintia Dicker. Ma piękną twarz, którą najlepiej podkreślają naturalne stylizacje.
W kategorii: Model •Backstage z jednej, starszej sesji Meisela. Niezmiennie inspirujące.
Nowa kampania reklamowa Reserved.
Dzisiaj proponuję do obejrzenia stronę Reserved. Brzmi banalnie, ale ostatnim kolekcjom tej marki towarzyszą dopracowane i ciekawe sesje zdjęciowe.
Reserved wyróżnia się także projektem swojej witryny internetowej, która została opracowana przez Huncwota. Klimat rodem z dawnych filmów sciense-fiction, zgrabnie wpleciony w nowoczesne możliwości Internetu.
Kolekcja wiosna/lato 2009 Reserved Abstracted bogata jest w geometryczne kształty, asymetrię i surowość krojów. Ascetyczną prostotę łamie mocny połysk, oszczędne, ale wyraziste dodatki. Całość zatapia się w odcieniach szarości, zimnych pastelach, graficie i barwach metalicznych. Nie brak też innych kolorystycznych akcentów, takich jak biele i czernie.


Pisząc o najnowszej kolekcji, nie sposób nie wrócić do jesiennej kolekcji Reseved inspirowanej Marrakeszem. Tam też wykonana została sesja zdjęciowa tonąca w ciepłych, mocno etnicznych barwach.


Backstage jednej z Hasellbladowych sesji, Victor - Gun Spree, pełna przemocy, bardzo brutalna, wulgarna ale i piękna sesja.
To co w tych zdjęciach pociąga mnie najbardziej to światło, zawsze chciałem mieć mozliwość by właśnie w taki sposób panować nad oświetleniem.
Tutaj większa wersja, a tutaj więcej filmów z sesji Victor’a.
Niemalże rok temu (V magazine z maja 2008) ukazała się duża produkcja Chadwick’a Tyler’a - Spring. Kilkanaście czarnobiałych zdjęć składa się na bardzo przyjemny w odbiorze edytorial.
Seria tych zdjęć pokazuje, jak wielka moc leży w samych modelkach, jak duże znaczenie ma gest, zwykła gra mimiką, wyważenie sylwetki. Jest to jednocześnie pierwszy przykład na to, co najmocniej ostatnio urzeka mnie w fotografii mody - naturalność. Prostota, która okazuje się najczęściej oddziaływać o wiele mocniej od skomplikowanych produkcji, pełnych udziwnień. Bliska jestem nawet stwierdzeniu, że każda sesja, która ujmuje nas swoją bezpośredniością, emocjonalnością, która wypływa z prostoty obrazowania, pozostaje zindywidualizowana, natomiast kolejne produkcje, na których mnożą się kobiety-kosmitki, zlewają się w pewien modny przez chwilę nurt.






Więcej znajdziecie Chadwick Tyler - Spring
Na jednej z moich pierwszych sesji zdjęciowych w Nowym Jorku z fotografem Melvinem Sokolskym i stylistką mody Ali McGraw (zanim stała się sławną modelką i aktorką znaną z „Love Story”) zapukało do drzwi dwóch dwunastoletnich chłopców. Ale nikt nie chciał ich wpuścić. „Zwolniliśmy się z lekcji tylko po to, żeby zobaczyć jak pracujecie”, powiedział jeden z nich i podał mi moje zdjęcie z prośbą o autograf. Cichaczem stanął z kolegą w kącie i przyglądał się. Gdy po skończonej sesji wyszli, powiedział do niego: „Kiedyś będę ją fotografował”. I dotrzymał słowa. Trzydzieści lat później namówił mnie na sesję zdjęciową dla włoskiego „Vogue’a”. Pół roku jego zachodu zaowocowało tym, że wróciłam do pracy modelki, choć wcześniej przez wiele lat wszystkim odmawiałam. Tym dwunastolatkiem był Steven Meisel. Gdy po latach spotkaliśmy się na sesji dla „Vogue’a” opowiedział mi tę historię, żeby przypomnieć, że się już znamy. To niesamowite!
Twiggy, Vogue
Steven Meisel jest dziś jednym z najlepiej opłacanych fotografów mody, ma kontrakt na wyłączność z włoskim i amerykańskim wydaniem Vogue. Od dobrych 10 lat nie zamienił słowa z dziennikarzem, mówią za niego zdjęcia.
Tymczasem przypomnę tylko starszą sesję Organized Robots z Marca 2006, produkcja stara, w dobrym stylu, pełna niepokoju, rozedrgana. Ci którzy uważniej śledzą prace Stevena zauważą serię podobieństw. Polecam w szczególności w zestawieniu z Supermodels go into rehab.






Mam słabość do niektórych modelek. Jedną z nich jest Cecilia Mendez, która bez końca czaruje mnie swoją urodę. Aura niewinności, wyraziste oczy, piękne, delikatne rysy twarzy. Niezmiernie ważnym i uwydatniającym całą urodę elementem jest króciutka fryzura, która dodaje Cecili odrobinę chłopięcej zadziorności. W tym wydaniu po prostu wspaniała : )
Mnie urzekła od razu.
